Blogrys

Manchester

Czytasz starą notkę zaimportowaną z WordPressa. Niektóre elementy układu stron – w szczególności rozmiary i zakotwiczanie ilustracji oraz światło – mogą pozostawiać sporo do życzenia. Gdzieniegdzie wyparowały też multimedia, w szczególności zagnieżdżone wideo z YT.

Po trzech latach powróciłem do Wielkiej Brytanii, jednak (niestety) nie do Szkocji. W ramach zawodowego przekwalifikowywania się (śmiało, Lordzie, nazwij to po swojemu) spędzam bowiem tegoroczny lipiec w Manchesterze i w Warwick. Moje blogowe milczenie spowodowane jest wysokim stopniem zajętości przez sześć dni w tygodniu. W minioną sobotę wybrałem się jednak na dziesięciokilometrową i sześciogodzinną pieszą wycieczkę po Manchesterze. Z jej fotograficznymi rezultatami możecie zapoznać się tutaj. Zapraszam.






Komentarze

LordThomas (2011-07-16 21:07:30)

Nie po mojemu tylko po każdemu z wyjątkiem po Twojemu. Ale spoko, za parę late dojrzysz prawdę o tym "przekwalifikowaniu" :)A w ogóle to nie zamieszczaj zdjęć tylko pochwal się opowieściami o uczeniu trudnej młodzieży.

MuadiM (2011-07-16 22:07:17)

Dobre kadrowanie. To co z tą młodzieżą?

Misiolak (2011-07-18 18:07:55)

A gdzie zdjęcia ze stadionu Manu? :P

Borys (2011-07-21 18:07:43)

@Lord: Wiesz przecież, że obowiązuje mnie tajemnica zawodowa. Sam się przekwalifikuj, to zobaczysz, jak to jest. :)@MuadiM: Dzięki. Młodzież wyprowadza się ku światłu. :)@Misiołak: Na Old Trafford nie dotarłem. Dotarł za to kolega, ale nie pokazali mu murawy, sprzedali za to klubowe skarpetki. Swoją drogą, mój kontakt z piłką nożną zakończył się na Actua Soccer.