Blogrys

Wideodrom

Czytasz starą notkę zaimportowaną z WordPressa. Niektóre elementy układu stron – w szczególności rozmiary i zakotwiczanie ilustracji oraz światło – mogą pozostawiać sporo do życzenia. Gdzieniegdzie wyparowały też multimedia, w szczególności zagnieżdżone wideo z YT.


Czytaliście bądź oglądaliście Kod Leonarda da Vinci? Kluczowym rekwizytem jest tam krypteks, czyli niewielki cylinder, gdzie ukryto Wskazówkę. By się do niej dostać, potrzeba hasła, które pozwoli na odpowiednie ułożenie bębnów zamka i otwarcie sprytnego urządzenia. Lecz biada temu, kto spróbuje sforsować zabezpieczenie siłą! Pergamin ze Wskazówką nawinięty jest bowiem na pojemniczek z octem. Jeden gwałtowny ruch, a szkło pęknie i ciecz się wyleje rozpuszczając atrament.

Dlaczego o tym piszę? Ano dlatego, że wdepnąłem w analogiczną sytuację. Rolę uwięzionej Wskazówki odgrywa dysk DVD z dodatkami do ekranizacji powieści Browna. Rolę krypteksu natomiast... ale po kolei.

Wczoraj po raz pierwszy podłączyłem telewizor do komputera przy pomocy niedawno zakupionego kabelka. Obraz na ekranie tego pierwszego wyświetlił się od razu, ale gdzieś po drodze z wyjścia S-video do wejścia SCART gubiły się częściowo kolory. Podkręciłem zdrowo ustawienia na poziomie komputera. Tym sposobem przejaskrawiłem obraz na monitorze, ale ten w telewizorze stał się znośny, chociaż nadal do szczęścia trochę mi brakowało. Trudno. Zakończyłem fazę testów, zgasiłem sprzęt i poszedłem robić obiad.

Wieczorem uruchomiłem swoje małe "combo" po raz drugi. Najpierw zdziwił mnie całkowicie czarno-biały obraz w telewizorze. Pomyślałem, że sterownik grafiki się zresetował i przełączył PAL na NTSC. Zanim zdążyłem usiąść i uruchomić Preferences, telewizor głośno strzelił i zdechł (dymu nie było). Teraz włącznik na obudowie nie działa, lampka czuwania się nie zapala. Jednym słowem kaput.

Pal licho telewizor, pozwolę sobie dziarsko rzucić (mały był). Przede wszystkim zżera mnie wątpliwość: czy był to przypadek, czy też sygnał wideo z komputera jakimś sposobem doprowadził do przeciążenia i spalenia układów telewizora. Wszyscy mówią, że to raczej niemożliwe, ale pewności nikt nie ma. A ja nie wiem, czy przez kilka najbliższych miesięcy powinienem mieć traumę związaną z podłączaniem jakichkolwiek urządzeń przez gniazdo SCART do (innych) telewizorów.

A dlaczego Kod...? Ano, TV ma wbudowany czytnik DVD. Bez zasilania szuflada czytnika się nie wysunie. A w środku tkwi bonus disc do rzeczonego filmu. Żadnej "safety hole" oczywiście nie ma (na jakimś forum napisano, najwyraźniej słusznie, że Denver Electronics to sprzęt RTV rodem z Biedronki). Próbowałem wyciągać szufladę drucianym haczykiem, ale siedzi mocno. Jeżeli spróbuję podważyć ją nożem, porysuję i zniszczę płytę -- pojemniczek z octem pęknie... Ot, chińska zagadka.

Wygląda na to, że sobotnie popołudnie upłynie mi na rozmontowywaniu telewizora na czynniki pierwsze. Zdjąłem już obudowę i zajrzałem do środka. Pudełko czytnika znajduje się "na samym dnie", za kilkoma warstwami układów elektronicznych. Oczywiście. Biedronka.






Komentarze

Seji (2008-01-17 18:01:21)

To czytnik z wysuwana tacka czy zjadajaca plyty szczelina? Jak tacka, to powinno sie udac wyciagnac ja na sile (zabieg jednorazowy, potem kup nowy czytnik). Jak szczelina, to pewnie musisz calosc ozebrac, polamac i dopiero sie dogrzebiesz.

MasatoPl (2008-01-17 18:01:26)

Jedna ryska nie zaszkodzi. Poza tym dziś można takie płyty naprawić za kilka złotych. A może u Was nie ma takich bajerów, co, Norwegu?:)

Borys (2008-01-17 19:01:08)

Ale nie da się właśnie "ostrożnie". :( Musiałbym kombinerkami złapać i wyciągać.Edit: Złapałem i wyciągnąłem... plastikową nakładkę, którą kończyła się tacka. Nawet jej nie zerwałem z tacki, zeszła "dobrowolnie" (było tylko na nią nałożona). I teraz zagadka logiczno-inżynieryjna: Mam szczelinę o grubości jednego centymetra. Brzeg tacki "właściwej" zaczyna się po drugiej stronie, na ok. centymetr w głąb. Nie mam jej jak ucapić, bo kombinerki nie wchodzą (za wąsko). Obcążki scyzorykowe też nie. Jakieś pomysły, anybody, please?

Seji (2008-01-17 19:01:09)

Sztywny drut zagiac w hak :P Albo wsadz tam palesc i zlap za wyciecie w tacce.

Seji (2008-01-17 19:01:38)

No to kombuinuj ostroznie, zeby kolek zebatych nie polamac (plastik).

Borys (2008-01-17 19:01:49)

Tacka. Rozwiązania siłowe są złe. :)

MasatoPl (2008-01-17 20:01:08)

"Borysa z płytą problemy" akt I, scena I.Spróbuj rozciąć otwór i paluchem wyjąć. I kup zwykły odtwarzacz. Albo konsolę.

Seji (2008-01-17 20:01:26)

Borys, sie wie. :P

Borys (2008-01-17 20:01:59)

Sztywny drut. Wyciągnąłem tackę. I... dacie wiarę? Płyta została w środku. :( Zaklinowała się chyba o górną krawędź jakiegoś g...EDIT: Pełen sukces. Na samym końcu należało skorzystać z najprostszej możliwej metody. Potrząsnąłem telewizorem, a potem odwróciłem go do dołu szczeliną. Kompakt sam się wysunął. Niestety, został zraniony w trakcie ekstrakcji. Dwie krótkie rysy przy brzegu.PS. Seji, dzięki za podpowiedzi. Co dwóch fanów "MacGyvera" to nie jeden. :P

Kirtan (2008-01-17 22:01:55)

Borys, nie prosciej bylo kupic ekranowany kabel, miast przewalac grafe na kompie:P?

Borys (2008-01-18 12:01:11)

Kirtan: Nie łapię. I co niby miałbym połączyć tym ekranowanym kablem?

Kirtan (2008-01-18 21:01:45)

Wrocmy do problemu "szarych kolorow" sprzed wybuchu:-)Wiem, jak bylo u mnie z lapkiem. Na kablach od S-Video sa cholerne straty. Im dluzszy kabel tym gorzej. Dlatego powinien byc ekranowany.

Borys (2008-01-19 16:01:27)

A, o to chodzi. No racja, faktycznie. Z drugiej strony... Przy łączeniu np. czytnika DVD i TV kablem SCART-SCART strat nie ma praktycznie w ogóle, nawet jeśli kabel jest tani i nieekranowany. S-video z jednej strony robi aż taką różnicę? Nigdy wcześniej o tym nie słyszałem.

Kirtan (2008-01-19 17:01:26)

Powiem Ci tak: nie czytalem zadnych publikacji na ten temat. Wiem, jak to wyglada w praktyce. Zwykle (w sensie tanie) kable S-Video dluzsze niz 30cm (akurat na taka odleglosc moge lapka w domu od telewizora postawic;-) ) powoduja powstawanie szumow obrazu i, co sam juz zauwazyles, szarzenie kolorow. Nie wiem, czemu tak sie dzieje.Edit:http://pl.wikipedia.org/wiki/S-Video - warto sie zapoznac. Wyjasnia twoj problem.

LawDog (2008-01-22 00:01:19)



Pamiętam czasy, jak się ten kabel wspólnie kupowało. I ten sklep, w którym były cztery kasy, a przy każdej odsyłano nas do kolejnej. Na szczęście kabelek się przydał. :P