Blogrys

Kilka cytatów (3)

Czytasz starą notkę zaimportowaną z WordPressa. Niektóre elementy układu stron – w szczególności rozmiary i zakotwiczanie ilustracji oraz światło – mogą pozostawiać sporo do życzenia. Gdzieniegdzie wyparowały też multimedia, w szczególności zagnieżdżone wideo z YT.

Nie sposób przecenić wpływu, jaki internet wywiera na historiografię. Ten, kto w 2019 r. przymierza się do dyskusji o przeszłości, będzie musiał zrobić to zupełnie inaczej niż dwadzieścia lat wcześniej. Olbrzymia dostępność informacji historycznych online, po które sięgnąć może każdy i wszędzie, całkowicie odmieniła społeczną rolę ludzi i instytucji organizujących kiedyś nasz dostęp do danych (…)

Pomyślcie o internecie jak o przepastnym oceanie pisemnych twierdzeń i wypowiedzi. Nie zarządzają nim żadne tradycyjne struktury wiedzy. Użytkownikami nawigują natomiast nastawione na zysk spółki, którym zależy na maksymalizowaniu zaangażowania bez zważania na koszty. Normy społeczne tego świata są również chaotyczne, ponieważ użytkownikom zezwala się na anonimowość zabezpieczając ich tym spopsobem przed zwyczajowymi towarzyskimi konsekwencjami. Interpretacje nieskończonej wiedzy oceanu rozkwitają niczym algi na powierzchni internetu. Ich przyrostu nie ogranicza ani prawo, ani wstyd, ani „prawda” – czynniki, na których wcześniej mogliśmy polegać podczas pertraktacji w imieniu większego dobra. W tej rzeczywistości [każde kontrowersyjne pojęcie historyczne] jest jak szczątki rozbitej narracji, płynące ku temu kulturowego wirowi, który porusza się najszybciej, zagęszczając i przyspieszając dyskursywne wzburzenia w okolicy.

– Josephine Livingstone (The New Republic, 11/6/2019)